Kociarą nie jestem ale te koty #lauraburch uwielbiam
#recyklingbag #jeansbag #asiajarts #szyjebolubie
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą laurel burch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą laurel burch. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 31 sierpnia 2021
koty Laury Burch
wtorek, 9 grudnia 2014
Laurel Burch w moim domu
Kupiłam na e-bay kilka obrazków kotów, bardzo charakterystycznych i nie miałam pojęcia, że kupiłam rarytas.
Dowiedziałam się o tym przez przypadek kiedy Pracownia Materialistyczna zamieściła na FB zdjęcia torebki z podobnym kotem. Zaczęłam szukać w necie i okazało się, że to koty Laurel Burch . Wow!
A potem dziwnym zbiegiem okoliczności weszłam w posiadanie torebki z Pracowni.
Nie pozostało mi więc nic innego jak uszyć torebkę z moim kotem:)
Za "kotem" kryje się kieszonka:)
Jako materiał bazowy użyłam granatowy batik - prawda, że wyjątkowo na zdjęciu prezentuje się szałowo?:)
Ten granat uwypukla jeszcze bardziej cudnego kota.
Pasek uszyłam sama - no prawie - pod spodem jest granatowa taśma, a to dlatego, że kupiłam taśmę za wąską do ramek - no to musiałam z tego jakoś wybrnąć i materiałem poszerzyłam pasek. I chyba nawet wyszło lepiej.
Jeszcze tylko modelka z łapanki, szybkie zdjęcie i torba powędrowała pod choinkę.
Dowiedziałam się o tym przez przypadek kiedy Pracownia Materialistyczna zamieściła na FB zdjęcia torebki z podobnym kotem. Zaczęłam szukać w necie i okazało się, że to koty Laurel Burch . Wow!
A potem dziwnym zbiegiem okoliczności weszłam w posiadanie torebki z Pracowni.
Nie pozostało mi więc nic innego jak uszyć torebkę z moim kotem:)
Za "kotem" kryje się kieszonka:)
Jako materiał bazowy użyłam granatowy batik - prawda, że wyjątkowo na zdjęciu prezentuje się szałowo?:)
Ten granat uwypukla jeszcze bardziej cudnego kota.
Jeszcze tylko modelka z łapanki, szybkie zdjęcie i torba powędrowała pod choinkę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





