Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeans. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 sierpnia 2021

sobota, 14 sierpnia 2021

torby z recyklingu

 Nieustająco recykling górą 💪 nie wyrzucajcie starych jeansów 👖👖👖  






niedziela, 25 kwietnia 2021

leniwa niedziela

 Leniwa, zimna niedziela ale poszyte i pospacerowane fajny reset🏞️   










niedziela, 28 lutego 2021

recykling górą

 Takie małe, różne, podróżne przydasie #recyklinggórą   








czwartek, 18 lutego 2021

drugie życie spodni

 Przyszła wena jest listonoszka - zero waste - drugie życie spodni👖👖👖 Katarzyna Perek-Samosiuk dzięki za wsparcie






sobota, 5 grudnia 2020

Pantera

 

Czy jest ktoś kto się nie będzie mógł oprzeć panterze? Te oczy!!! Mikołajki już jutro ! Narzuta na pojedyncze łóżko,  145*205, pikowana, z elementami jeansu, czyli #zerowaste  #mikołajki #prezent  pantera czeka!








wtorek, 12 lutego 2019

Leasing jeansów

Tydzień temu, w  leniwe niedzielne przedpołudnie obejrzałam odcinek programu Galileo o leasingu jeansów. Wiecie co to jest? To jest dokładnie taki sam proceder jakby się kupowało samochód w leasingu czy inną maszynę. To się dzieje w Holandii  - bierzesz parę spodni w leasing -  nosisz, one się drą, nudzą  czy brudzą .. .co miesiąc płacisz opłatę... jak chcesz nowe oddajesz stare. Kiedy Ci pasuje nawet po tygodniu!  Jesteś ciągle na topie z jeansową modą :) Stare jeansy jadą do Hiszpanii, gdzie jest wielka fabryka, która przerabia Twoje jeansy na  nowy materiał, z których ponownie szyją się nowe jeansy. Te nowe wracają do Holandii do fabryki i sklepu.
Cudowne prawda?

Leasingu u nas  takiego nie ma ale za to domowy recykling kwitnie. Nie wyrzucam starych jeansów. Zbieram po znajomych. Zafascynowana nową formą leasingu z moich zapasów uszyłam kolejną narzutę z afrykańskim motywem.




Zdjęcia słabe, bo zimą kiepsko ze światłem, ale jak wygląda używany jeans każdy wie:)

sobota, 19 stycznia 2019

Kaffe Fassett

Nic nie zmarnowałam z pięciu tłustych ćwiartek - z szacunkiem obeszłam się toż to Kaffe Fassett - projektant tkanin. Kupiłam je kiedyś od Teresy - miałam szczęście na wyprzedaży.
Długo nie było planu co z nich uszyć ale pomysł pojawił się sam na quilt, a potem z resztek powstało to i tamto... nic nie zmarnowałam:)







Z tego co zostało po wykrojeniu trójkątów ...



 Te dwie torby powyżej, a dokładnie te kolorowe kwadraty powstały z totalnych resztek - ponakładałam je po prostu na ocieplinę i  przykryłam organzą.  Nie umiałam ich inaczej sszyć  tych resztek, za bardzo były kanciaste więc taki sposób jest dość fajną alternatywą.
i jeszcze dwie kosmetyczki..





Kasia dzięki za sokole oko..
Wysłałam Kasi zdjęcie  jak mi idzie robota i Kasia od razu zauważyła, że jeden rządek pikowania ominęłam... nic dziwnego przy takiej gamie barw


 Komplecik:)