niedziela, 8 czerwca 2014

Za wielką wodę...

Pierwszy raz  uszyłam poduchy nie z bawełny ale z tkanin obiciowych jak na kanapy. Trochę się tego bałam, bo wcześniej nie używałam takich tkanin.  No ale zawsze musi być ten pierwszy raz:)



 Poduszki są moich ulubionych kolorach - brązach i ecru  -  takie w dotyku milusie...


Poleciały za wielką wodę - z czego jestem bardzo dumna i szczęśliwa...

4 komentarze:

  1. Fajny zestaw rodzinny :) Też miałam obaw szyjąc z tkanin obiciowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy nie byłam sama w swoich obawach:)

      Usuń
  2. Ładna, spokojna kolorystyka, poduszki świetne. Podsunęłaś mi pomysł na wykorzystanie tkaniny obiciowej, dziękuję. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jakże się cieszę, że stałam się inspiracją dla kogoś innego - pozdrawiam również:)

      Usuń