Miała powstać zabawka dla niemowlaka - taka żeby była "głośna", interaktywna...
Z różnych pomysłów stanęło na rybce.
Ryba jest na tyle wąska przy ogonie, że mała rączka ją obłapie.
Łuski się odchylają i dają się tarmosić.
A tarmosząc za łuski i płetwy ryba szeleści jak woda w potoku.
Doszyłam jej oczy i wyhaftowałam buźkę - bo inaczej nie wiem co na to "gender" :)
Tym sposobem powstała ryba ze materiału w ryby,w 3D.
Smacznego śledzika jutro!!!