czwartek, 22 stycznia 2015

Edukacja wczesnoszkolna

Zamiast przeglądać atlas zwierząt można się poprzytulać do poduchy  i zaznajomić  ze zwierzętami domowymi 



albo zwierzętami  leśnymi


Chyba dzieciaki by polubiły taką metodę nauczania  - może by napisać do pani minister edukacji???

8 komentarzy:

  1. Pomysł idealny! W każdym razie moje dzieciaki były by zachwycone :)))) Miła odmiana od codziennych "mało urokliwych" i zdecydowanie nie-uwrażliwiających bajek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto by pomyślał, że mały kawałek tkaniny ma takie właściwości edukacyjne:)

      Usuń
  2. Piękne poduszki! Super pomysł na pomoce naukowe, choć u nas raczej sprawdziłyby się bardziej poduszki w różne gatunki dinozaurów ;)
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo dinożarły - to dobre skojarzenie:)

      Usuń
  3. Świetne poduchy. Taka własna menażeria. Super pomysł. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A same panele wydawały się takie smutne... a po uszyciu całkiem inaczej...

      Usuń
  4. Potwierdzam dzieciaki lubią takie poduchy... i zwierzaczki oczywiście :) Świetne poduchy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak amerykańskie tkaniny,,, coś o tym wiesz:)

      Usuń